Tags

, , ,

Y Stellaris no mo will bee (fo da time beeing at least)?

Tis’ one will be in Eenglish, ya kno.. (tzn. glownie; tzn. tak jakby; a no bo tak, do chuja)

(tzn. że może być też czasami po Polsku. Ogólnie to nie czytajcie tego posta, chyba)

So, y Stellaris no mo y’all? (a list, or sumthing)

  1. It’s fukn’ HUGE, man.. Że w sensie, że nie możesz sobie jakiejs tylko partyjki pyknac, bo kuuurwa, nawet na najmniejszej mapie to zajmuje tyle w huj godzin.. Ja nie mowie, wcale, że to źle, no ale kto sobie może pozwolić na takie kurwa granie po xxx godzin jednej partyjki?
  2. It fuking so much COMPLICATED.. No i znow kurwa nie mowie, że to źle, no ale po prostu to ma tyle warstw, że.. naprawde cieżko to ogarnac tak nawet żeby na jakiś moment sobie to ogarnać.. Najlepszy przykład z tymi statkami. Zdawało mi się, że ich “auto-generate” to już wystarcza i chuj i starczy, ale to kurwa nieeee.. Żeby jakoś coś sensownego osiagnac to i w to sie musisz zaglebic..
  3. Te kurwa wszystkie VERSIONS.. Kurwa, startowaliśmy z 1.0 a na ten moment jest już 1.4.1 Myśle, że gra jest w jakichś 10-15% inna niż ta, ktora kupowaliśmy. Niektore elementy rozgrywki zostaly zmienione kilkukrotnie! No wiec jak to, jest, w co ja gram w koncu? No i tez kwestia, że uczysz się czegoś, opanowujesz jakas mechanike, a ona za chwile moze byc zupelnie zmieniona.. Podobnie jest z szukaniem jakichs informacji. Niby coś znalazles, ale to bylo np. do wersji 1.3 No i teraz chuj, nie wiesz, czy to pasuje też do 1.4.1 .. Tzn. duża czesc zapewne pasuje ale.. Najlepszym przykladem tego jest ten Stellaris Wiki, ktory zakladam, że jest utrzymywany przez samego developera (Paradox Studios). Jest tam sporo informacji typu “it’s probably a bug” albo coś w tym stylu.. No kuuurwa.. Pffff….
  4. To znaczy odnosnie ost punktu nie zrozumcie mnie zle: to super, ze produkt sie rozwija, ma tak duze wsparcie producenta.. No ale czasem sobie myslisz: “well, shieeeeet“.
  5. Trochu mam jednak troche za slaby komputer do tej zabawy. I nie zrozumicie mnie źle znow: gra jest ogolnie bardzo dobrze “wyskalowana” (czy jak to sie tam mowi/nazywa), tzn. pojdzie na wielu roznych konfiguracjach sprzetowych (co wiem(y) też poniekad z pewnego innego źródła, od którego poniekad zaczęła się nasza przygoda ze Stellarisem, ale możę jednak o tym tutaj nie mówmy, bo wiesz). I bedzie dzialac ok. Nawet na takim kompie jak moj. No ale przyjemnosc jest wtedy z pewnoscia mniejsza. Mysle, ze na pierwszym miejscu postawilbym tu wielkosc monitora i w zwiazku z tym latwosc zarzadzania planetami/zasobami. Na drugim miejscu wlaczylbym moze zapewne te “space battles”, ktore chetnie poogladaloby sie z bliska, z roznych stron itd. Np. wielka bitwa dwoch flot na tle gwiazdy neutronowej.. Mniam mnianm mniam mniam……
  6. I chyba może argument koronny: I have a life. Tzn. że żeby naprawde dobrze sie pobawic ta gra trzeba(by) poswiecic sporo czasu.. Zarowno na sama rozgrywke jak i na zglebianie co i jak dziala itd. No i wlasnie.. Jakby.. że gdzieś w ktorymś momencie zadajesz sobie pytanie/kwestie.. że właściwie.. po co.. że to gra jest tylko przecież.. i że.. no.. rozumiesz.. Bo nie chcesz wygladac jak ten koles od WoW’a.. (a z drugiej myslisz, ze moze inni sa to jednak w stanie ogarnac i tylko ty jestes jakis taki popierdolony, ale to juz zupelnie inny watek..).
  7. No i pewnie może jeszcze jakieś inne argumenty by się znalazły, no ale że już chuj, chyba jednak nie, chociaż może. Ale to co najważniejsze chyba i tak udało mi się napisać. Taak, chyba tak.

Także, tego, no. Tak to właśnie wygląda. Stellaris robi baj baj, może się jeszcze kiedyś z nim zobaczymy.. Może..

Chyba też poniekad gdzieś w tym co pisze zawiera sie odpowiedz jakie gry lubie najbardziej i dlaczego. W sencie ze jakies takie a’la przygodówki czy coś takiego.. Że to jest jednak jakaś zamknieta całość, jakaś historia, z ktorej można się coś dowiedzieć, coś poznać.. No tak, tak jakoś..

Dobra, kurwa, bo to zabrzmialo jak zapowiedz na jakimś blogu gamingowym “Jakie gry lubie najbardziej i dalczego”.

Dobra, konczmy już, chuj.

Pozdrawiam wszystkich cieplo w te fale arktycznych mrozow (ktora chyba juz jednak się konczy na razie, wiec spoko i tak w sumie).

Pozdrawiam, pozdrawiam wszystkich kurwa serdecznie.

Adios muchachos.

Pa pa pa pa pa pa pa pa pa. Pa pa pa pa pa. Pa.

Advertisements